ENGZaloguj

Moje zdjęcie nr 1

Imię i nazwisko: Marcin Pyć 14-08-2022 2:49 (czasu letniego)

Miejsce zamieszkania: Stalowa Wola

E-mail: admin@mpyc.pl

Facebook:

Kod QR do moich danych kontaktowych

V-card (kod QR):

"Człowieka z charakterem pociąga to co jest trudne, ponieważ dopiero w zmaganiach z trudnościami potrafi uświadomić sobie własny potencjał"

BLOG TURYSTYCZO- KRAJOZNAWCZY- MARCIN PYĆ

Logo bloga BTK MP

Autor wpisu: Marcin Pyć Data wycieczki: 27.06.2020 [Cofnij]

Tytuł wpisu:

Wycieczka w Beskidzie Sądeckim na trasie Wierchomla Wielka (PKP)- Wierchomla Wielka (Zawodzie) + Wierchomla Mała (Nocleg "Przy Stoku" i "Chata Pod Pustą")

Zrealizowana trasa:
Wierchomla Wielka (PKP)– kapliczka- Wierchomla Wielka (Wiktorowa Chata)- Wierchomla Wielka (Zawodzie) +
Wierchomla Mała (Pokoje gościnne „Przy Stoku- Anna i Andrzej Tokarczyk”)- bez szlaku- Wierchomla Mała (Chata „Pod Pustą”)- bez szlaku- Wierchomla Mała (Pokoje gościnne „Przy Stoku- Anna i Andrzej Tokarczyk”)

Długość trasy: 2,8km+0,86km Przewyższeń (suma podejść): 0m+40m Czas przejścia: 1godz.+15min.

Zdjęcie małe "Przy Stoku" A. i A. Tokarczyk
Zdjęcie małe "Przy Stoku" A. i A. Tokarczyk
Zdjęcie małe "Przy Stoku" A. i A. Tokarczyk
Zdjęcie małe "Przy Stoku" A. i A. Tokarczyk
Zdjęcie małe "Przy Stoku" A. i A. Tokarczyk
Zdjęcie małe "Przy Stoku" A. i A. Tokarczyk
Zdjęcie małe "Przy Stoku" A. i A. Tokarczyk
Zdjęcie małe "Przy Stoku" A. i A. Tokarczyk
Zdjęcie małe "Przy Stoku" A. i A. Tokarczyk
Zdjęcie małe "Przy Stoku" A. i A. Tokarczyk
Zdjęcie małe "Przy Stoku" A. i A. Tokarczyk
Zdjęcie małe "Przy Stoku" A. i A. Tokarczyk
Zdjęcie małe Dyplomy Anny i Andrzeja Tokarczyków
Zdjęcie małe Dyplomy Anny i Andrzeja Tokarczyków
Zdjęcie małe Dyplomy Anny i Andrzeja Tokarczyków
Zdjęcie małe Dyplomy Anny i Andrzeja Tokarczyków

Zdjęć:172 [ 1 ] [ 2 ] [ 3 ] [ 4 ] [ 5 ] [ 6 ] [ 7 ] [ aktualna ] [ 9 ] [ 10 ] [ 11 ]

OPIS:

Po dojechaniu pociagiem z Rytra do stacji kolejowej w Wierchomli Wielkiej poszlismy w skwar drogą, powoli do centrum Wierchomli Wielkiej wzdłuż potoku Wierchomlanka.
Najpierw mineliśmy kapliczke przydrożną a potem jak rozpoczęły się domostwa w Wierchomli Wielkej to przeszliśmy obok kop suszącego się siana, potem obok Wiktorowej Chaty, gdzie był tam bara, ale włascieil zamknął go dla turystów, którzy nie mieli u niego noclegu.
Wkońcu po 3km dreptania dotarliśmy do przystanku w części Wierchomli Wielkiej Zawodzie, gdzie wszyscy usiedliśmy i zasatanwialiśmy się co dalej robić, bo ani nie było baru, gdzie można coś zjeść, ani sklepu, które to były dopiero za 1,5km.
Więc postanowiliśmy, że usiądziemy na przystanku i będziemy łapać "stopa".
Po 30 minutach czekania, zatrzymał się fajny pan, który nas wziął i poszukał tego miesjca noclegu, bo nie było to takie proste, ponieważ noclegów "Przy Stoku" jest kilka w tamtm rejonie. Ale udało się i dotarliśmy do naszego miejsca noclegu do domu "Przy Stoku" Państwa Anny i Andrzeja Tokarczyków w Wierchomli Małej.
Po odświeżeniu i przebraniu się poszliśmy w dół drogą do Chaty "Pod Pustą" w Wierchomli Małej, która znajduje się 400m od domu.
Tam zachowując reżim sanitarny zjedliśmy zupy: żurek staropolski i rosół oraz lody i ponownie wróciliśmy do domu.
Mieliśmy pokój na poddaszu, gdzie każdy miał swoje łóżko, a ja dodatkowo spałem pod oknem w dachu, gdzie widać było gwiazdy w nocy:).
Z okna było widać pasące się owce, a z balkonu stok z kolejką krzesełkową na Wyżnie Małki oraz szczyty Beskidu Sądeckiego.
Za domem była rodzina Danieli z dwoma małymi, które niedawno się urodziły, z którymi Blanka spedziła dużo czasu:)
Obok domu jest fajny ogród z huśtawką, wiatą z grilem oraz stawem z fontanną i rybami pływającymi w nim. Można też zobaczyć pasące się owce i zobaczyć u sąsiadów jak wędzi się nietypową metodą oscypki.
Pan Andrzej i Pani Anna są sympatycznymi i pomocnymi ludźmi. Pan Andrzej ma fajną pasję- łowiectwo, bo jest myśliwym z zamiłowania, co widać w sali kominkowej, gdzie jest wiele pięknych poroży oraz ciekawych wypchanych zwierząt, jak i w całym domu ładne obrazy.
Jest to bardzo ładny i elegancki dom, dobrze wykończony, również pokoje, swojsko urządzone, o wysokim standardzie, mieliśmy także w pokoju łazienkę.
Znajduje się także funkcjonalny i wszechstronny aneks kuchenny z jadalnią i kominkiem. Dom bardzo zadbany.
Jedynym mankamentem jest to, że trochę oddalony jest od domu najbliższy sklep (ok. 2km).
Z domu można wjechać kolejką krzesełkową na Wyżnie Młaki i pójść albo na Pustą i potem do Żegiestowa, albo do Muszyny lub przez Runek na Jaworzynę Krynicką.
Można także dojść na Halę Łabowską. Może jeszcze tam kiedyś przenocuję, bo został mi jeszcze jeden szlak do zrobienia:)

Autor zdjęć: Marcin Pyć